Nie mam pojęcia co było przyczyną jej śmierci..... W piątek jeszcze wariowała w klatce, a w niedziele wieczorem już jej nie było ;((((
Siedziałam sobie przed Tv i nagle moja mama zobaczyła jak moją świnkę jakoś tak dziwnie rzuca... <straszny> Mój tata wziął ja na ręce i zobaczył że ma bardzo wzdęty brzuszek po czy delikatnie zaczął go rozmasowywać... miałam jeszcze nadzieje, że jej przejdzie... ale nie. Robiła się coraz słabsza i jakoś tak dziwnie jakby łapała powietrze. PO chwili stała się już całkiem wiotka <brzuch> i czynności życiowe ustały.
MOja świnka zawsze robiła niezły bajzel w klatce... I w sumie jakoś się do tego przyzwyczaiłam, ale jak potem wynosiłam klatke to zobaczyłam że nie ma tam żadnych bobków....
Jejkuuu... czemu ona umarła??? Co mogło być przyczyną zgonu??? Proszę o odp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1