Gabinet Weterynaryjny Gdańsk
   .: Rejestracja :.    | Strona "Weterynarz podpowiada ..." ma charakter informacyjny - NIE JEST MOŻLIWE leczenie via internet.

Zaloguj Rejestracja Szukaj


Zmiany na forum.

Aby zadać pytanie lub udzielić odpowiedzi trzeba się zarejestrować


Forum Strona Główna -> -Off...Topic-
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Kot i pies odwieczny problem
PostWysłany: Wto Gru 11, 2007 5:26 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
Gość
 
MSIE7WinXP1024x768

Witam , moj Rex ( malutki , sprytny kundelek) to prawdziwy bandzior , nie przepusci zadnemu kotu , w zwiazku z tym mam problem , bo sasiad powiedzial , ze jezeli Rex dopadnie jego kota to ja odpowiem za to w sadzie ,ale czy mozna miec pretesje do psa ze gania kota ? Wiem ze kazde zwierze ma prawo do zycia , wiec mam pytanie . Co by bylo jezeli Rex dopadlby kota sasiada albo jakiegos innego , czy jest na to jakic paragraw ? i czy naprawde mialbym klopoty z tego powodu.Prosze o odpowiedz
 
Katalog Stron - Zwierzęta Domowe

PostWysłany: Sob Gru 15, 2007 12:17 am Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
MateuszNesterok
pomocnicy
 
Dołączył: Oct 26, 2007
Posty: 218
Skąd: Bydgoszcz, Osiedle Błonie
FirefoxWinXP1280x1024

Za szkody wyrządzone przez psa odpowiada prawnie jego właściciel. Powinnaś psa pilnować. Boisz się prawa, ale pomyśl też o ewentualnym cierpieniu tego kota...

_________________
"Nie pytaj, czy zwierzęta mogą myśleć lub mówić, lecz zapytaj, czy mogą cierpieć..."
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
PostWysłany: Pią Gru 28, 2007 10:47 am Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
kinka
pomocnicy
 
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 248
Skąd: Gdansk
FirefoxWinXP

istnieje cos takiego jak smycz.Jezeli Twoj pies atakuje koty,to uzyj tego wynalazku.Gdybym puszczala luzem swoje psy,to musialabym zbierac buty -rottki i dogo canario.Jestem odpowiedzialna za ich czyny i ja poniose konsekwencje.Czy milo jest ogladac cierpienie konajacego kota?Czy tylko uniknac odpowiedzialnosci,a zwierze niech cierpi.Hodujac rotki przez 20 lat nigdy nie mialam przypadku pogryzienia przez mojego psa innego zwierzecia.Trzeba uczyc psa.Mozna te narowy wytepic.Moje psy nie maja sklonnosci do gonienia saren,dzikow i innych stworzen.Caly czas pracuje nad tym.Wez sie za swojego pupila,bo nigdy nie jest za pozno na nauke.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 

Kot i pies odwieczny problem
  Forum Strona Główna -> -Off...Topic-
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu 


Powered by phpBB © 2003-2007 phpBB Group .      
Theme created by Dariusz Pankrac
Forums ©
Powered by PHPNuke Cronjob.de pomocnik w terminowych zadaniach Statystyki www stat.pl Domowy Zwierzyniec - poradnik hodowcy

Użyte znaki towarowe i loga graficzne są własnością odpowiednich firm, instytucji czy osób prywatnych.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy oraz postów na forum, są one własnością użytkowników.
Weterynarz w internecie ©2005 UMIK_TM wszystkie prawa zastrzeżone.
Weterynarz podpowiada ... nie ma możliwości leczenia via internet.