Witajcie mam 4letnią suczkę rasy owczarek niemiecki.Chciałabym zakupić bernardyna sukę-szczeniaka,czy ktoś z Was ma 2 suczki?czy one się godzą ze sobą?Dotychczas miałam psa z suką i było OK.Dziękuję za odpowiedzi
Nie zawsze jest tak że dwie suki się gryzą. Bardzo często też jest tak że suka z psem mogą się nie lubieć i mogą być o siebie zazdrosne. Sama powinnać wiedzieć jaki jest ten Twój pies, jak się zachowuje w stosunku do innych psiaków. Może ktoś z Twoich znajomych ma suczkę. Mógłby ją przyprowadzić do Was do domu i zobaczyłabyś jak się zachowuje Twój pies w stosunku do tego psiaka. A jeżeli ma być to szczeniak, to powinnaś być pewna że jej nie zagryzie. Czasem pies wie gdzie jest jego terytorium i nie wpuszcza innych psów na swoje podwórko czy też do mieszkania. Może być również o to zazdrosna że szczeniakowi będziesz poświęcać więcej czasu.
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 7:19 pm
kinka
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
Ja mialam 3 suki-2 rottweilerki i owczarke niemiecka.Zyly w zgodzie.Teraz tez mam rottweilerke i dogo canario.Od poczatku spia razem przytulone i nigdy nie bylo miedzy nimi zadnych oznak agresji.Gorzej zachowuja sie wobec obcych suk.
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 9:11 pm
zielona
Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 13
Prawie rok temu przyprowadziłam do domu szczeniaka,była zazdrosna przez około 2 tygodnie-zobaczyła że jednak że nie została odsunięta na drugi plan i zaakceptowała go,niestety piesio nie żyje i teraz myślałam o suczce,ale obawiam się że później jak szczeniak dorośnie to mogą bardzo walczyć o przywództwo,nie chciałabym żeby się pozagryzały!
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 7:38 am
kinka
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
Nie martw sie o zagryzienie.Psy podczas walki o przywodztwo robia wiecej zadymy,niz gryzienia.Problem pojawia sie,kiedy wtraci sie czlowiek.Wtedy dopiero zaczynaja sie gryzc,a osoba wtracajaca sie tez moze zostac ugryziona.Ja mialam 2 rottweilery z jednego miotu.doszlo do walki na plazy.Podczas tej rodzinnej psiej klotni,odeszlam bardzo daleko i zostawilam psy.Pozniej zawolalam je jak gdyby nic sie nie stalo.Przybiegly zdziwione i juz nigdy nie walczyly.Zdarzalo sie,ze warczaly na siebie,ale zawsze ten nizszy ranga schodzil z drogi przywodcy.Po tej walce o przywodztwo obejrzalam obydwa i nie mialy sladu pogryzien.
Wysłany: Czw Maj 08, 2008 7:29 pm
zielona
Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 13
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi!Przemyślałąm całą sprawę i myślę,że jednak wybiorę samca-chociaż nie wiadomo co się okaże na miejscu jak zobaczę wszystkie psiaki,narazie pozdrawiam
Wysłany: Pią Maj 09, 2008 7:09 am
kinka
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
Trzeba to przemyslec,gdyz pies i suka -to dopiero problem.Tez to mialam.Podczas cieczki pies szaleje.Mozna dac zastrzyk przeciw cieczce,ale pozniej suka moze byc narazona na ropomacicze.
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 7:15 pm
PITTbullica
Dołączył: Jun 12, 2008
Posty: 27
ja mam dwa asty samce i sie nie gryza mały tylko wskakuje na duzego no i tak sie bawia zeby sie nie uszkodzic tak z otwarta buzia ale nie gryza sie tylko mały jest krnabrny bo jest mały mysle ze w przyszłosci nie bedzie sie nic działo co myslicie ?
Wysłany: Pon Cze 16, 2008 7:43 pm
kinka
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
Dopiero pozniej wyjdzie jaki ma charakter.Kolezanka miala dwa dogi kanaryjskie i dopoki byly male-bawily sie razem.Kiedy dorosly,zaczely sie pieskie klotnie.Jeden wskoczyl drugiemu na grzbiet,chcac go chwycic za kark,ze tamtemu pekla kosc piszczelowa skretnie.Pies mial wstawiane blachy i jest juz dobrze,ale tamtego oddala,aby uniknac walk.Nie jest to regula i zalezy od charakteru psa,moga zgadzac sie dwa astki i bedzie dobrze.Ja mialam dwa rotki,przeprowadzily walke i ustanowily"szefa".Gorzej z rasami bojowymi.Okaze sie jak maly dorosnie.Moze sie zgodza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1