Witam, mam młodziutkiego psa. Ma 1,5 roku, to suczka. Od samego początku, jak urosła i zrobiła sie większa od królików, atakuje je. Szczególnie po wyczyszczeniu im w klatkach jak wracają każdy do swojej, trzeba ją albo zamknąć albo 3mać. Jak króliki wskakują do swoich klatek, próbuje się wyrwać warczy, jakby chciała zaatakować. Kilka razy puściłam ją, ale dopóki królik biega ona za nim, a jak się królik zatrzyma to go nosem popycha. Czasem złapie za uszko, ale delikatnie. Najgorzej właśnie jak króliki wracają do klatek wtedy jest taka zła, że najchętniej to by któregoś dopadła. Jak ją tego oduczyć?
Watpie ,czy da sie oduczyc-ona sama nauczyla sie polowac.A krolik uciekajac,sam nieswiadomie prowokuje ja do gonienie.To jest instynkt.Z 4 rottweilerow,ktore posiadalam,tylko jedna sunia bawila sie z krolikiem0dla reszty to byl obiekt polowania.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1