myszoskoczek-krwawa wydzielina z nasa i pyszczka...
Wysłany: Sob Kwi 12, 2008 3:02 pm
Gość
Z jednym z moich myszoskoczków nagle coś się stało. Wypuściłam dziś obu by pobiegali po pokoju gdy będę czyściła klatkę. Po chwili zawołała mnie siostra z płaczem, że jeden 'pluje krwią'. Gdy weszłam do pokoju zobaczyłam sporo krwi, i myszaka który jakby się dusił. Natychmiast zabrałam go do weterynarza. Dał mu dwa zastrzyki. Kazał przyjechać jutro. Jednak jego stan się nie poprawia. Co prawda nie ma wszędzie krwi, ale na chusteczkach które rozłożyłam w klatce są krwawe kropeczki. Myszoskoczek wygląda jakby miał problemy z oddychaniem, pyszczek ma uniesiony, oddycha nieregularnie i tylko wtedy gdy oda mu się złapać powietrze przez pyszczek, robi to jakby takimi chałstami którym towarzyszy cichutkie piski, (tak jak człowiek który nie może oddychać tylko ton tych wdech-wydechów jest znacznie wyższy). To powoduje że nie może zasnąć. nie ma tez ochoty na jedzenie i picie. Cały czas ma lekko przymknięte lub zamknięte powieki. Prawie się nie rusza. Tylko gdy otwieram klatkę i wkładam rękę podchodzi z ciekawości, jednak jest bardzo osowiały.
Odkąd mam myszoskoczki stosuję cały czas ten sam rodzaj ściółki pokarm itp. Myszoskoczek również nie mógł z niczego spaść bo nie ma możliwości wejść w moim pokoju na cokolwiek. Może się obił lub podrażnił źdźbłem siana jak podejrzewa lekarz? Jednak bardzo się niepokoję, gdyż nigdy nie chorował żaden z nich, jak wypuszczałam ich z klatki zachowywali się normalnie, biegali z ożywieniem. Żaden z nich nigdy nie kasłał. Jeżeli idzie o wiek, żadem z nich nie ma roku. To dwaj panowie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1