Witam
Mam kota, który od ponad pół roku przechodzi ciężkie katusze. Zaczyna się od przechodzących po grzbiecie dreszczy, kot zaczyna się nerwowo lizać i drapać, potem macha ogonem, głośno prycha, miauczy i rzuca się na ogon. Zachowuje się tak, jakby coś go gryzło, mocno swędziało, drażniło. Na początku kot zachowywał się tak wieczorem, przed załatwieniem się. Obecnie stan nasilił się, kot męczy się zarówno przed jak i po wypróżnieniu, niezaleznie od pory dnia. Skóra kota wygląda dobrze, nie ma oznak świądu, robaków, itd. Sam ogon nie wydaje się być problemem (nie jest i nie był nigdy złamany ani zwichnięty), co potwierdził każdy weterynarz. Kot również wielokrotnie był odrobaczany.
Wielokrotnie czyściliśmy również kotu zatoki okołoodbytowe. W większości przypadków zatoki były mocno zanieczyszczone.
Raz kot przechodził zabieg podczas sedacji. Wet wyczyścił zatoki, przemył je środkiem antybakteryjnym, podał antybiotyk i steryd przeciw swędzeniu. Po tym zabiegu nastąpiła nieznaczna i KRÓTKOTRWAŁA poprawa.
Ostatni raz kot był u weterynarza tydzień temu. Mimo że zatoki okazały się być czyste, kot podczas badania odczuwał silniejszy ból po jednej strony boku. Diagnoza: kot nie ma problemów z zatokami; natręctwo wynika z przeżytego wcześniej silnego bólu (kot zapamiętał sobie że ogon bardzo go bolał). Zalecono: Oxazepam. Kot po leku stracił zainteresowanie ogonem, miał za to problem z zachowaniem równowagi, bał się, miauczał przez co mieliśmy noc z głowy. Lek odstawiliśmy po jednym dniu. Warto dodać, że znajdujemu czasami w różnych miejscach resztki kału (pojedyncze bobki).
Co ciekawe, czasami udaje nam się odwrócić uwagę kota od ogona, np. jak mu coś wrzucimy do miski, wyjdziemy na spacer, zamkniemy w łazience. Mamy wrażenie ża tym sposobem kot chce zwrócić na siebie uwagę.
Kot waży ok. 6kg i jest sterylizowany. Obecnie karmimy go Hill's W/D. Wcześniej przyjmował RC Renal, jednak objawy swędzenia występują niezależnie od diety.
Nie wiemy już co możemy dla kota zrobić. On się męczy i my. Stan ten trwa jak już wspominałem od ponad pół roku.
Jakie jeszcze badania można wykonać? Pewien wet sugeruje wypalenie zatok (a co jeśli to rzeczywiście to tylko natręctwo i zabieg nic nie pomoże). Jak walczyć w przypadku natręctwa?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1