Bylam u weterynarza w w zwiazku z biegunka mojego chomiczka.Pan doktor zrobil mu zastrzyk z antybiotykiem.Juz po powrocie biegunka znikla ale zauwazylam ze chomiczek podkurczyl palce tylnej nozki,jakby go skurcz zlapal (tuz obok tej tylnej łapki doktor zrobil mu zastrzyk) Potem chomiczek spal az do dzisiejszej wizyty kontrolnej na ktora go wybudzilam.Lekarz stwierdzil ze juz z nim lepiej,a co do nóżki powiedzial ze widocznie trafil w czule miejsce.Jednak chomiczek w dalszym ciagu ma podkulone paluszki i nie stawia tej nogi normalnie tylko tak łukiem ja stawia jakby mu cos uwieralo,a czasem nawet nie stawia.Chybocze sie wiec przy chodzeniu i czesto myje ta łapke.Jednak chodzi sobie i w kolowrotku tez pojezdzil,a i nie widac aby go przy dotyku bolala.Jak myslicie co moze byc przyczyna?Jakis obrzek po zastrzyku czy trafienie w nerw?Czy to normalne? I co najwazniejsze- przejdzie mu to???
P.s Owieczko 88-dziekuje za odp!
[ Dodano: Dzisiaj ]
niestety stan nogi mojego chomiczka nie poprawil sie,chodzac ma paluszki tej tylnej nóżki zacisniete w pięść..Widać po strupku,ze weterynarz w ta wlasnie nozke zrobil mu zastrzyk! Poradzcie co mam robić,bo naprawde nie wiem!! Iść znowu do weterynarza??Teraz to juz poprostu sie tego boje!A jak na chomiczka patrze to az mi sie płakać chce..
Zmień weterynarza, wet powinien więdzieć gdzie chomik ma czułe miejsce. Wydaje mi się że uszkodził mu nerw i nie chce się do tego przynzać. czy chomik normalnie je?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1