Gabinet Weterynaryjny Gdańsk
   .: Rejestracja :.    | Strona "Weterynarz podpowiada ..." ma charakter informacyjny - NIE JEST MOŻLIWE leczenie via internet.

Zaloguj Rejestracja Szukaj


INFORMACJA

Zainteresowanych lekarzy weterynarii informujemy ,że strona (kod+baza danych)
oraz domena weterynarz-podpowiada.info jest na sprzedaż.
Kontakt PW - Umik

ZAWIESZAMY DZIAŁALNOŚĆ FORUM

Forum Strona Główna -> Psy
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Bernardyn po operacji-problem
PostWysłany: Sro Kwi 30, 2008 10:23 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
zielona
users
 
Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 13
MSIE7WinXP1024x768

Witam mam pytanie i poważny problem.Mój 9miesięczny bernardyn połknął gumową zabawkę.We wtorek22.04 miał operację ,ugrzęzła w jelicie grubym,udało się usunąć ją,Pani weterynarz powiedziała,że operacja była bardzo ciężka,ale jak przeżyje 5dni będzie ok,codzienne kroplówki,antybiotyki,około piątku nastąpiła poprawa,zaczęliśmy mu podawać kisiel do jedzenia-na siłę bo sam nie chciał jeść.W niedzielę już dostał żółtko i rosołek,no i zaczeło się...w nocy wymioty i takie straszne osłabienie,że wogóle ''nie był kumaty",zaczęłam więc mu dawać ze strzykawki wodę z dodatkiem elektrolitów z royala(bo sam nie chciał pić)i zmiksowanego kurzczaka z marchewką i rosołkiem to mu troszkę pomogło, bo nie mógł ustać na łapach ,a teraz przynajmniej jest w stanie jakoś wstać wyjść się załatwić,ale jest słabiuteńki-słania się jak pijany-sama skóra i kości,proszę,podpowiedzieć mi co mogę mu jeszcze podać ,żeby odzyskał siły i żeby nie wymiotował(dostaje tabletki venter,ranigast)Wszystko co mu podaję oczywiście jest po konsultacji z weterynarzem,już tracę siły do walki o jego życie,nie chcę żeby umarł,nie wiem co robić,jestem załamana.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 
Katalog Stron - Zwierzęta Domowe

PostWysłany: Czw Maj 01, 2008 9:53 am Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
kinka
pomocnicy
 
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
FirefoxWinXP

Po tak ciezkiej operacji to normalne ,ze jest taki oslabiony.Podawac mu pic,a jedzenie powinien sam brac.Nie mozna psiaka zmuszac.Niedawno moja rotka przeszla operacje i tez nie jadla.Pies wytrzymuje dlugo-chociaz chudnie.Jednak,kiedy zacznie sam jesc,to szybciutko nadrobi zaleglosci.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
PostWysłany: Czw Maj 01, 2008 5:51 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
MateuszNesterok
pomocnicy
 
Dołączył: Oct 26, 2007
Posty: 218
Skąd: Bydgoszcz, Osiedle Błonie
FirefoxWinXP1280x1024

Moja po operacji już godzinę po wybudzeniu z narkozy pędziła do domu... I dopiero w domu była zmęczona. Rzeczywiście przez kilka dni psy po operacji mało jedzą, ale za to lepiej "wmuszać" mu wodę. Nieraz zdarzają się wymioty i lekkie wydzielanie "brudów" po operacji z rany.
Powodzenia.

_________________
"Nie pytaj, czy zwierzęta mogą myśleć lub mówić, lecz zapytaj, czy mogą cierpieć..."
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
PostWysłany: Czw Maj 01, 2008 7:58 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
zielona
users
 
Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 13
MSIE7WinXP

Dziękuję za odpowiedzi,niestety Bafiego już nie ma...Znalazłam pomoc u innego weterynarza,niestety poprzedni popełnił błędy -dużo błędów i przez co odszedł od nas.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 
PostWysłany: Czw Maj 01, 2008 8:22 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
MateuszNesterok
pomocnicy
 
Dołączył: Oct 26, 2007
Posty: 218
Skąd: Bydgoszcz, Osiedle Błonie
FirefoxWinXP1280x1024

Sad Szkoda...
Może to nie jest odpowiednia chwila, ale ja bym pozwał tego lekarza.

_________________
"Nie pytaj, czy zwierzęta mogą myśleć lub mówić, lecz zapytaj, czy mogą cierpieć..."
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
 
PostWysłany: Pią Maj 02, 2008 11:37 am Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
kinka
pomocnicy
 
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
FirefoxWinXP

Wspolczuje Tobie,wiem co to utrata przyjaciela.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
PostWysłany: Sob Maj 03, 2008 9:23 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
zielona
users
 
Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 13
MSIE7WinXP

Nad pozwaniem lekarza myślałam,ale nie wiem czy będę miała siły żeby rozgrzebywać tą cały czas świeżą RANĘ NA Sercu jaką cały czas mam...Dziękuję za słowo otuchy ,na szczęście mam jeszcze jednego psiaka,który też bardzo przeżywa brak naszego kochanego bernardyna,więc jakoś musimy to przetrwać,pozdrawiam
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 
PostWysłany: Nie Maj 04, 2008 9:39 am Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
kinka
pomocnicy
 
Dołączył: Aug 15, 2007
Posty: 273
Skąd: Gdansk
FirefoxWinXP

Nie wiem,czy to odpowiednia chwila,ale jest do oddania 2 letni bernardyn.Bardzo mily i grzeczny.Pomysl nad tym.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
 
PostWysłany: Pon Maj 05, 2008 8:08 pm Zacytuj zaznaczone Odpowiedz z cytatem
zielona
users
 
Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 13
MSIE7WinXP

Dzięki KINKA,ale wolę psa mieć od szczenięcia,poza tym mam jeszcze owczarka 4 letniego i obawiam się że akceptacja dorosłego psa dla niej będzie problemem.Ale dzięki jeszcze raz Smile
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
 

Bernardyn po operacji-problem
  Forum Strona Główna -> Psy
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi 


Powered by phpBB © 2003-2007 phpBB Group .      
Theme created by Dariusz Pankrac
Forums ©
Powered by PHPNuke Cronjob.de pomocnik w terminowych zadaniach Statystyki www stat.pl Domowy Zwierzyniec - poradnik hodowcy

Użyte znaki towarowe i loga graficzne są własnością odpowiednich firm, instytucji czy osób prywatnych.
Redakcja nie odpowiada za treść komentarzy oraz postów na forum, są one własnością użytkowników.
Weterynarz w internecie ©2005 UMIK_TM wszystkie prawa zastrzeżone.
Weterynarz podpowiada ... nie ma możliwości leczenia via internet.