Witam, jestem właścicielką dwóch jamników: piesek-2 lata i suczka-1 rok, suczke jest u mnie 3 tygodnie, od kilku dni obserwuję okropne zmiany w zachowaniu starszego pieska. Po pierwsze stał się bardzo negatywnie nastawiony do Nas czyli domowników, warczy, jest ciągle zdenerwowany, nie chce się bawić, na wszystko reaguje złowgrodim warczeniem, po drugie ugryzł męża w rękę, nie wiem co się stało, przecież nigdy nic złego nikt mu nie zrobił. Najgorsze, że zaczynam się bać psa ponieważ nie wiem na co go stać, jest kompletnie nieprzewidywalny, na spacerach ciągle muszę się kontrolować bo boję się żeby nikogo nie zaatakował. Pies nie sprawiał większych kłopotów, nie krzyczymy, nie bijemy, karcimy raczej słownie. Od chwili pojawienia się kolejnego psa też nie było większych kłopotów, psy się lubią i bawią, fakt, że suczka wyrażnie dominuje....
A od trzech dni rano w pokoju odkrywam zasiusianą podłogę w kilku miejscach, nie wiem jak to możliwe skoro psy wychodzą na długie spacery kilka razy dziennie!!!!
Nie wiem co mam robic????
Pozdrawiam...
Cześć,
tez mam jamniczke i wiem ze jest to kochana rasa ale niezwykle emocjonalna.Jesli coś zachodzi nie po ich myśli potrafią to pokazać właścicielowi.Moja Sonka agresji coprawda nigdy nie wykazywała,ale siusianie w domu to standart.Np kiedy zostawiamy ja w domu i sie z nia nie pożegnamy.Gdy pojawilam sie w domu na weekend (bo studiuje w innym miescie) z chomikiem,Sonka potrafila nasiusiac w domu pare razy na dzien i nawet przeplacila to atakiem padaczki(sprawa emocjonalna).Wydaje mi sie,a raczej jestem tego pewna ze zachowanie Twojego pieska jest spowodowane zazdroscia..Nowa istotka w domu zawsze skupia nasza uwage i czesto nie zauwazajac mniej jej skupiamy na stałych domownikach,co psiak odczuwa.Co Ci moge poradzić?Hym no na pewno ogranicz dominacje jamniczki!Niech piesek je pierwszy,niech zajmuje lepsze miejsce np na łóżku,kolanach.Jest to konieczne aby wykształciła sie niezbedna hierarchia.I nie karć biedaka,ew jesli bys miala w okolicy psiego tresera lub psychologa zasiegnij porady(ja co prawda z jego pomocy nie korzystałam)Pozdrawiam serdecznie i życze cierpliwości.Jak coś to pytaj choc za czesto na internecie ostatnio nie jestem ale jak bede postaram sie pomóc-wkoncu łacza nas jamniczki:)
aha,a co do agresji to tak jeszcze mysle że skoro sie bawia i psiak jest agresywny w stosunku do Was to może stracil zaufanie do Was lub czuje sie odtracon, badz tez (!) moze on broni swojej potencjalnej partnerki! Czy on jej przypadkiem nie 'adoruje' ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1