Bardzo proszę o pomoc. Mój trzyletni królik nagle, z dnia na dzień przestał chodzić, nie może złapać równowagi i leży w nienaturalnej pozycji, nie piszczy. Jeszcze wczoraj biegał po mieszkaniu i zachowywał się jak zwykle a dziś jest prawie całkowicie sparaliżowany. Oczywiście odwiedziliśmy lekarza, który stwierdził że to albo rak, albo bakterie zaatakowały układ nerwowy. Dał mu jakiś zastrzyk i kazał przyjść jutro i delikatnie poic króliczka wodą. Króliczkowi się wcale nie polepszyło.
Może któryś z Panów Weterynarzy ma jakąś sugestię. Tak strasznie się martwię o to zwierzątko i chciałabym mu ulżyć jakoś.. Nie mogę patrzeć jak cierpi.
radzę poczekać -najważniejsze żeby królik przyjmował wodę i jadł sianko, takie zaburzenia równowagi są często odwracalne , nagłe wystąpienie choroby może wskazywać na żródło pokarmowe zatrucia ponieważ wiele warzyw jest spryskana środkami ochronnymi które są trujące dla królika.
Wysłany: Pon Wrz 18, 2006 11:40 am
herc
Dołączył: Sep 18, 2006
Posty: 1
MAM TEN SAM PROBLEM I CHCIAŁBYM SIE DOWIEDZIEC CZY TWOJEMU KRÓLICVZKOWI SIE POLEPSZYŁO!!!!CZEKAM NA ODPOWIEDZ NAWEWT NA KOM 663807208!WYSTARCZYŁOBY MI JAKBYS PRZESŁAŁA MI SWOJEGO MAILA ALBO NUMER CHOCIAZ!BARDZO MI NA TYM ZALEWZY!SAMA WIESZ JAKI TO BYŁ WIDOK!A MAM PYTANIE!CZY ON MIAGŁOWE PRZECHYLONA W JEDNA STRONE CAŁY CZAS!I NIE MÓGŁ CHODZIC TAK!??CZEKAM NA SZYBKA ODPOWIEDZ!
Wysłany: Nie Paź 28, 2007 3:59 pm
MateuszNesterok
Dołączył: Oct 26, 2007
Posty: 218
Skąd: Bydgoszcz, Osiedle Błonie
W najgorszym przypadku to choroba opisana poniżej.
Choroba bardzo trudno uleczalna. Trzeba szybko reagować i długo leczyć. Niestety mój królik jej nie przetrwał mimo długiego leczenia, nieprzespanych nocy (co paręnaście minuty ataki podobne do padaczki, które trzeba powstrzymywać - unieruchamiać królika) i pieniędzy włożonych w leczenie...
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?s=bb732c2140416d574917ac5accc2f35b&p=6803006
Encephalitozoonoza -kręcz szyi.
Jest to choroba pierwotniacza wywołana przez Encephalitozoon cuniculi.
Przyjmuje się że około 80% królików jest zarażonych tym pasożytem.
Podczas spadku odporności namnaża on się w różnych komórkach w tym mózgu i nerkach.
Objawy: zaburzenia równowagi, kręcz szyi i obracanie się w jedną stronę. Często występuje rozszerzenie źrenic i objawy padaczkowe. U zwierząt z uszkodzonymi nerkami obserwuję się nadmierne pragnienie i wielomocz.
Leczenie: stosuje się duże dawki sterydów, sulfonamidy, antybiotyki, witaminy z gr. B.
_________________ "Nie pytaj, czy zwierzęta mogą myśleć lub mówić, lecz zapytaj, czy mogą cierpieć..."
Wysłany: Sro Mar 19, 2008 8:01 pm
Madzia-m
Dołączył: Feb 15, 2008
Posty: 8
Witam !!! Mój królik to miał parę tat temu miał identyczne objawy,weterynarz powiezieł że to zapalenie móżdżku,dostawał sterydy,antybiotyk,witaminy,szyja mu się naprostowała i jest zupełnie zdrowy.
_________________ Warszawa
Wysłany: Sro Maj 28, 2008 10:36 am
monia32
Dołączył: May 28, 2008
Posty: 2
Proszę pomóżcie! Mój królik ma te same objawy co u Marty z Gdańska. Ile taki stan może trwać? Czy jest możliwe żeby po trzech dniach nie było żadnego rezultatu, po zastrzykach?
Wysłany: Wto Cze 03, 2008 5:35 pm
makusiaaa
Dołączył: Jun 03, 2008
Posty: 4
mam do was pytanko: bardzo chce miec psa, ale mam tez miedzy innymi 2 kroliki i bardzo bym chciala owczarka niemieckiego lub hasky ... niestety mieszkam w bloku ale generalnie chodzi mi o to czy ten pies nic by nie zrobil krolikam... oczywiscie jak bym je wypuszczala na dywan to zamknelabym pokoj ale jak sa kroliki w klatce to czy ten pies nic im nie zrobi... jesli tak to niestety bede musiala oddac kroliki a tez z nimi jestem bardzo zwiazana... pomozcie mi a i z gory dzieki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1